Batoniki musli bez konserwantów

Batoniki musli bez dodatków konserwujących są idealną alternatywą dla ich sklepowych odpowiedników.  To świetny pomysł na węglowodanową przekąskę do szkoły pracy albo w trakcie treningu. Dzięki orzechom posiadają też dużo zdrowych tłuszczy, które działają pobudzająco na umysł, rodzynki dostarczają potas dzięki któremu ograniczymy skurcze mięśni, a przy tym smakują wyśmienicie i są wyjątkowo syte.

 

Czas przygotowania: 10 minut 
Czas pieczenia: 25 minut 
Ogółem: 35 minut

Składniki:

  • 1 szklanka płatków owianych
  • 1,5 szklanki mieszanki musli
  • 2 garstki rodzynek
  • 1 garść orzechów (dowolnych, ja staram się używać mieszanki)
  • 2 całe jajka
  • 4 łyżki miodu
  • 3 łyżki oleju
  • sok z połowy cytryny
  • czubata łyżka mąki (wymieszana w 50 ml wody)

produkty na batoniki musli

Przygotowanie:

Wsypujemy sypkie produkty do miski, wbijamy jaja, wlewamy olej i zawiesinę z mąki, dodajemy miód. Następnie parzymy rodzynki i kroimy na drobniejsze cząstki. Orzechy rozgniatamy w moździerzu lub dodajemy w całości w zależności od preferencji. Skrapiamy sokiem z połowy cytryny (dzięki któremu finalna wersja będzie bardziej aromatyczna), a następnie całość dokładnie mieszamy aby każdy batonik był powtarzalny i zawierał każdy dodatek.

mieszanie dodatków na batonikiPieczenie: 

Całą powstałą masę przekładamy do naczynia żaroodpornego ugniatając ją łyżką. Robimy to starannie tak, aby nie zgromadzić powietrza na dnie naczynia. W następnej kolejności szkło wkładamy do nagrzanego uprzednio piekarnika o temperaturze 180 stopni. Całość pichcimy jakieś 25 minut, aż cała woda wyparuje, a batoniki się zarumienią.

układanie masy w naczyniu

Po wyjęciu z piekarnika, odstawiamy przekąskę w chłodne suche miejcie żeby ostygła, a batoniki dały się odkleić od naczynia. W momencie kiedy całość wystygnie kroimy danie na prostokąty dowolnej wielkości, ja preferuje 5 na 15 cm. Gotowego batonika można owinąć papierem do pieczenia, zawiązać na nim kokardkę ze sznurka lub po prostu rzucić się z impetem i zjeść. 🙂

finalna przekąska w postaci batona

W moim mniemaniu wyglądają smakowicie. Sam niestety zjem maks dwa, ponieważ wychodzą słodkie i zapełniają żołądek.

Masz pomysł na jakieś zmiany w przepisie? Inne sugestie? Daj znać czy smakowało, a napędzi mnie to na więcej!

 

Podziel się, jeśli chcesz:
0